ul. Sienkiewicza 12, 34-500 Zakopane +48 1820 14158

Junior reporter: Klasa II i III wspominają plener w Sianożętach

Już 19 października spotkamy się na poplenerowym spotkaniu. Zanim pochwalimy się naszą pracą, garść wspomnień naszych najmłodszych.

KLASA II:

***

Jednego dnia na plenerze wydarzyła się dyskoteka. Ja byłem ubrany w „najki” i też ubrany w dres.

Staś Solik

***

Najmilej z pleneru wspominam chrzest, który był wieczorem.

Magda Gąsienica – Sieczka

***

Jednego dnia na plenerze mieliśmy zajęcia z panią Agatką Jasiorkowską, córką pani Justynki Jasiorkowskiej naszej superowej wychowawczyni. Pani Agatka co prawda studiuje architekturę, ale nie przeszkadzało to w zajęciu się plastyką.

Natalia Styrczula

***

Bardzo podobał mi się chrzest, dyskoteka i beatbox.

Jednego dnia na plenerze Staszek wziął Mateusza na barana i uderzył o blok i poleciała krew.

Oliwia Brylska

***

Jednego dnia na plenerze była dyskoteka, na której było suuuupppeerr. Były klasy 2,3,4, muzyka super.

Amelka Harasimowicz

***

Jednego wieczoru na plenerze był chrzest. Musieliśmy przejść przez ręce. A na końcu pani Justynka oblała nas wodą.

Martyna Laszczyk

***

Jednego dnia na plenerze mieliśmy nowe zajęcia beatboxu. W przedostatni dzień był chrzest i pani Justyna oblewała nas wodą. W jeden dzień była dyskoteka.

Zosia Ziobrowska

***

Jednego wieczoru na plenerze był chrzest. Było to tak. Najpierw pan Sebastian pożartował, że pójdziemy na wieczorny spacer. I poszliśmy na plażę.

Wiktoria Buńda

***

Jednego wieczoru na plenerze poszliśmy na plażę i odbył się chrzest i pani Justynka oblała nas wodą. Podobała mi się też bardzo dyskoteka, bo bardzo dobrze się bawiłam.

Marysia Bochniak

***

Najmilej z pleneru wspominam chrzest. Szliśmy na plażę i robili most. Przechodziłam a potem pani Justynka nas oblewała wodą z morza.

Helenka Cukier

KLASA III:

***

Na plenerze najbardziej podobały mi się poranne biegi, Codziennie rano biegałam z moimi koleżankami. Fajnie było wstawać tak wcześnie rano. Czasami był bardzo zimno. Trasa dla młodszych zaczynała się o godz. 7.30 a ta dla starszych o godz. 7.45. Gdy wracamy z pleneru osoby, które zasługują na statuetkę, to dostają ją.

Lidia Król

Kłótnia prysznicowa

Jednego dnia na plenerze mieliśmy jeden pewien kłopot. Ja Mery i Wiki codziennie kłóciłyśmy się, kto pójdzie pierwszy pod prysznic. Czasami kłóciłyśmy się przez pół godziny. Nagle Wiki oświadczyła, że ona pójdzie pierwsza a wtedy Mery włączyła telewizor i wtedy wszystko wróciło do normy.

Martyna Łatak

***

Jednego dnia na plenerze miałyśmy z dziewczynami prysznicowy kryzys. Gdy przyszłyśmy z kolacji, zaczęłyśmy się kłócić, kto pierwszy idzie pod prysznic. W chwili, gdy Marysia włączyła telewizor wyświetliła się godzina. Zmartwiłyśmy się, bo miałyśmy niewiele czasu, żeby się umyć, więc ja, poszłam pierwsza. Jak wyszłam, pogodziłyśmy się i zakończyłyśmy spór.

Wiktoria Cygan

***

Mój ulubiony dzień z tego pleneru, to dzień pierwszy. Miejsce, w którym zatrzymaliśmy się – pensjonat „Neptun” położony blisko plaży był przytulny. Tego dnia po rozpakowaniu bagażu zwiedziliśmy okolice. Była ładna pogoda i kąpaliśmy się w morzu. Później odpoczywaliśmy i nie odrabialiśmy lekcji.

Marysia Majcher


Powiązane artykuły

ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI

6 kwietnia 2015 roku w Zakopanem będzie miało miejsce niezwykłe i niespotykane do tej pory w naszym mieście wydarzenie. Młodzież z trzeciej klasy gimnazjum Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Artystycznej wraz ze swoim wychowawcą – Panem Mirosławem […]

Czytaj więcej

Zabawy na gazetach

Gdzie dzieci z klas podstawowych 1-3 podziały się 15 stycznia? Otóż zagrały one koncert w szkolnej auli, a następnie przeniosły się piętro niżej gdzie w sali nr 10 bawiły się na balu karnawałowym zorganizowanym przez […]

Czytaj więcej

POGŁOS PLENEU. Kalambury zamiast zachodu słońca.

Kronika Pleneru Artystycznego 2019 Dzień czwarty Wczoraj mieliśmy kolejny dzień ładnej pogody. Na warsztatach operatorskich powstała już historia oraz zarys kolejności zdarzeń w scenariuszu. Pan Mikołaj Walczewski opowiedział literatom o swojej przechadzce po lesie i […]

Czytaj więcej
Skip to content