ul. Sienkiewicza 12, 34-500 Zakopane +48 1820 14158

O plenerze przed poplenerowym pokazem. Klasa III.

Plener artystyczny w Łukęcinie już za naszymi uczniami. Pokaz efektów pracy podczas nadmorskich zajęć przed nami. Jak zapamiętali wrześniowy pobyt nad Bałtykiem uczniowie? Klasa III:

***W tym roku na plenerze wrześniowym byliśmy w Łukęcinie. Mieszkaliśmy w ośrodku „Polana”.

Najbardziej ciekawe było jak pewnego ranka na naszym budynku pojawiły się tajemnicze plakaty. Zainteresowało mnie to, co one znaczyły. W czasie pleneru w naszym pokoju przez wygłupy chłopaków spadł nam karnisz.

Kasia Słodyczka

***Najbardziej podobały mi się warsztaty z tańca i warsztaty z lalek. Podobały mi się, to ponieważ w tańcu były ciekawe kroki a w lalkach projekty, które wykonywaliśmy samodzielnie. Najtrudniejsze było dla mnie to, że nie było rodziców.

Rebeka Kredatus

***Najbardziej ciekawe dla mnie było dla mnie  to, że mieliśmy warsztaty lalkarskie i teatralne. Podobało mi się to, ponieważ wymyślaliśmy własne lalki i uczyliśmy się tekstów. Udało mi się zrobić lalkę, która miała prawie metr. Trudne było dla mnie to, że wypadł nam ze ściany karnisz i ściana się skruszyła i wszyscy nam patrzyli przez okno a nas to denerwowało. I jeszcze, ze przykleili nam do okna obrazki i okna nie dało się otworzyć.

Małgosia Małaczek

***Najbardziej podobały mi się lekcje tańca i tajemnicze rysunki. Lekcje tańca podobały mi się, ponieważ były bardzo ciekawe kroki i bardzo piękna muzyka. Te rysunki zainspirowały mnie bo były bardzo ciekawe i ładnie narysowane.

Trudne było dla mnie to, że nie było ze mną mojego króliczka Loli i że moja koleżanka dała reklamówkę z podróży na balkon i przyleciały szerszenie.

Jagna Walkosz

***Najciekawsze na plenerze były warsztaty lalkarskie i teatralne. Ciekawe były też dyskoteki i „Pulsy Pleneru”. Dyskoteki były ciekawe, bo było dużo tańca i nie zatrzymywała się muzyka. „Pulsy pleneru” były interesujące, ponieważ było tam dużo śmiesznych wywiadów z uczniami i nauczycielami. Ciekawe też były warsztaty lalkarskie, ponieważ robiliśmy różne projekty i tworzyliśmy swoją lalkę. Trudne dla mnie było, że nie było rodziców.

Wanda Wierzejska

***Najciekawsze były zajęcia teatralne, bo miło się gra lalkami. Trudne były zajęcia z tańca.

Piotr Bystrowski

***Najciekawsze było to, że robiliśmy lalki i ja zrobiłem jawajkę. Podobało mi się, bo działo się coś nowego. Trudne było, że musieliśmy robić trudne lalki.

Marat Harasimowicz

***Kiedy wszystkie dzieci były na plenerze ja byłam w Brynowie, Świętoszewie, Pszczynie, Chochołowie i Zakopanem.

W Brynowie najciekawsze było, że u mojej cioci były trzy pieski i mogłam się z nimi bawić. W wakacje trudne było to, że musiałam je spędzić z moją kuzynką Łucją, która zawsze się wymądrzała i ciągle słyszałam „ja, ja, ja, ja, ja ….”.

Amelka Siemaszko


Powiązane artykuły

Smutny osiołek

10 czerwca mieliśmy niepowtarzalną okazję ujrzenia umiejętności aktorskich uczniów klasy II. Uczniowie zaprezentowali przed publicznością spektakl pt. „Bajka o smutnym osiołku”. Klasę do występu przygotowała pani Katarzyna Pietrzyk.

Czytaj więcej

Przyszłość w kawałku wosku

30 listopada, po południu uczniowie klasy VI wcielili się na chwilę we wróżki i wróżbitów. Spędzili wspólnie Andrzejkowy wieczór sięgając po tradycyjne zabawy i wróżby.

Czytaj więcej

Liryczna POSA 2020 – ogłoszenie wyników

Zapraszamy na ogłoszenie wyników Lirycznej POSY on-line. Wydarzenie zaplanowane jest w środę (24.06) o godz. 19.30.

Czytaj więcej
Skip to content